niedziela, 22 stycznia 2017

Jak zwykle trudne początki

Początki bywają trudne - prawie każdy pierwszy post na nowym blogu, a w tym przypadku w całkiem nowej jego odsłonie, zaczyna się tymi słowami. Nie będę oryginalna, bo boję się tego, czego właśnie podjęła się moja skromna i zakochana w pastelowym różu osoba. Kołysanki dostały nowego tchnienia, nowego życia, a do tego nową nazwę i nowy szablon. Wszystko będzie nowe. Będzie nowa ja, nowe podejście do życia, tylko nazwisko nie zmienię na Nowak, bo moje za bardzo mi się podoba.

O czym będę pisać? Dużo prywaty, amatorskie fotografie, amatorska grafika, amatorskie recenzje, w ogóle sama amatorka, bo na tym znam się najbardziej. Chciałabym stworzyć swój mały zakątek, gdzie mogłabym polecić Wam ciekawy film, podrzucić kilka graficznych drobiazgów, pochwalić się ciekawym zakupem, ciążowymi rozkminkami, czy macierzyńskimi obawami. Blogowa samowolka bez nadmiaru posto-zapychaczy o dupie Maryni.

Dlaczego PastelDreams? Sama nie wiem. Pastelowe sny to chyba te, przy których nie budzimy się z krzykiem, a raczej przytulamy się do miłości swojego życia, albo jeździmy na jednorożcach, co kto lubi. Każdy w życiu ma postawione jakieś cele, do których dąży bardziej lub mniej ambitnie, po trupach, lub nie. Chciałabym przeczytać tego bloga za kilka lat i powiedzieć sobie - ej, dotarłaś tam gdzie chciałaś, masz to, co pragnęłaś, więc teraz nie marudź i ciesz się życiem.

Strona jest ciągle w budowie. Non stop mam milion pomysłów na rozbudowanie, gadżety i duperele, z którymi później męczę się godzinami. Nie, żebym te głupie serduszka dopasowywała jakieś 50 minut do paska ze stronami... 



23 komentarze:

  1. Najbardziej podoba mi się fragment o jednorożcach i teraz męczy mnie pytanie: co autor miał na myśli :D Ale to może zostawmy na później :D

    W końcu się wszystko pięknie ładnie udało, powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się sposób w jaki piszesz i z chęcią będę do Ciebie zaglądać :) oby wszystkie Twoje sny były pastelowe :*
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ta nowa nazwa i piękny szablonik ;) Powodzenia i czekam na więcej postów :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem jak męczące i czasochłonne może być tworzenie szablonu na bloga, ale Twój jest tego zdecydowanie wart! Myślałam, że poprzedni był idealny. A ten jest jeszcze lepszy :D Uwielbiamy te same zestawienia kolorystyczne chyba ;) A moja szafa w tym roku krzyczy po prostu "Pastelowy (lub pudrowy, jak kto woli :D) róż" Czekam już na te amatorskie fotografie, amatorską grafikę i amatorskie recenzje. Uwielbiam wszystko co amatorskie, bo do tego najlepiej mi się odnieść :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za ten nowy początek. Od razu jak tu weszłam, wiedziałam że skądś znam ten styl, czułam że to ty i się nie pomyliłam! :) Oczywiście czekam na nowe wpisy i obserwuję na nowo, bo nie wiem czy wyświetlałyby mi się wpisy po zmianie adresu :) A te serduszka wyglądają uroczo, warto było je tyle dopasowywać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raz na jakiś czas muszę wydać trochę pieniędzy na rzeczy do listów, takie uzależnienie :D Twój styl szablonu i graficzny rozpoznam na kilometr, zawsze się nim zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę powodzenia! Zobaczyłam słowo jednorożce i już wiem, że tu nie będzie nudy! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza nazwa, podoba mi się mega.
    Ja też potrzebowałabym takiego początku, jakieś świeżości na blogu i od wczoraj coś kombinuję, ale jak widzisz... nie wychodzi mi :D
    Buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem nowe początki są potrzebne. Ja jednak nie chcę już zaczynać od nowa, chcę iść wciąż do przodu drogą, którą mam, pisać tego bloga, którego mam teraz i na nim stworzyć coś swojego, własnego, pięknego. Pracuję nad tym, wciąż jednak jestem gdzieś daleko. Tobie życzę powodzenia :*
    A adres bardzo mi się podoba! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. No to mam nadzieję, że to miejsce będzie się ciągle z Tobą rozwijało i będziesz tu szczęśliwa razem z Nami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tak początek a zwłaszcza pierwszy post to koszmar. Co tu wgl napisać ;D Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :) I powodzenia.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  12. A gdzie Ty mieszkasz? Powiem Ci że nie tyle obrażają się jak nie wpadnę tylko gorzej- większość jest zawistna i nie potrafi znieść tego że nie wróciłam do Polski z podkulonym ogonem po miesiącu i że otwarcie mówię że tu mi lepiej. Że jestem zadowolona. To przykre.
    Ale Tobie życzę żeby ten blog sprawiał Ci sama radość i mam nadzieję że będziemy się odwiedzać :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Amatorka też jest dobra, najważniejsze aby było kreatywnie, czekam na dalse losy :* Buziam

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście, życzę powodzenia w prowadzeniu bloga :-) bardzo miło się czyta i wgl to o czym będziesz pisała najbardziej mnnie ciekawi, bo przecież nie ma nic lepszego niż życie. Amatorstwo- dobra sprawa :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki, kibicuję i mam nadzieję nauczyć się czegoś o fotografii. Moja woła o pomstę do nieba, bo choć próbuję to nigdy odpowiedniego kadru złapać nie mogę. Niestety. Serduszka piękne, wyglądają super... ale szukałam ich trochę, kiedy o nich wspomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia kochana! Życzę dużo sukcesu i pełno motywacji do tworzenia swojego bloga bo masz bardzo fajny sposób pisania :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Co można napisać? chyba tylko miłego pisania w tym swoim zakątku :)
    I oby był ten blog własnie taki jakiego sobie wymarzysz :))

    Oj, mam nauczkę... stówka droga nie chodzi :P
    Słońca nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za zbieg okoliczności :) Też zaczęłam wczoraj! Podoba mi się Twój styl pisania bo piszesz od serca a nie tak 'oficjalnie'. Zostanę na dłużej by wiedzieć co tam u Ciebie słychać.
    Powodzenia i pozdrawiam!
    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia w blogowaniu tym razem, mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej...

    OdpowiedzUsuń