środa, 6 września 2017

Hello September

Uwaga, pędzę do Was z niesamowitą wiadomością - mamy wrzesień. Lato powoli dobiega końca, skończą się niemiłosierne upały, smród w autobusach i rażące słońce. Nigdy nie lubiłam lata, nienawidzę się opalać i pocić, a każda temperatura powyżej 25-ciu stopni to dla mnie jak przypalanie rozżarzonym prętem.

Jesień to pora roku, którą lubię. Nie kocham, po prostu lubię. Lubię siedzieć sobie w domku, kiedy za oknem deszcz leje jak z cebra. Tak jak teraz. Dzieć drzemie (olaboga, pewnie jeszcze z 10 minut), kawa pachnie, a stukot kropel uderzających o parapet uzupełnia stukot klawiatury. I do tego boskie, świeże powietrze po deszczu... ♥ Lubię jesienną chandrę, kiedy to każdy humor z dupy mogę bezceremonialnie zwalić na pogodę/porę roku. Kiedy to mogę się dołować smutną muzyką ile wlezie i po prostu być na ''nie'', bo ''tak''. Czasem i ze mnie jest taki typowy maruder, który szuka miejsca, gdzie wylać swoje żale.


Aktualnie czekam na zmianę pogodowej aury na bardziej... przyjazną. Taką, która umożliwi mi spacery z aparatem i pstrykanie nowych, jesiennych zdjęć. Dawno nie robiłam tego, co lubię. Chciałabym znaleźć czas na zrobienie kilku jesiennych banerów, które moglibyście wykorzystać sobie jako ozdobniki w postach, ale dzisiaj Lenucha daje mi taki koncert, że nadal nie wierzę, że na chwile udało jej się usnąć.

Na instagramie jest mnie więcej, chodźcie • @kolysanki •.


• damien rice - 9 Crimes.
Ooo, a niewinny deszczyk przerodził się w burzę z ulewą, idealnie. ♥

22 komentarze:

  1. Smród w autobusach i tramwajach to jest jakaś tragedia w lato ^^ Sama nie wiem jaką porę roku lubię, chyba wszystkie mają jakieś plusy. Zazdroszczę Ci tej burzy, kocham jak pada deszcze i jest burza. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie przepadam za jesienią. Właśnie dlatego, że tym bardziej mam fatalny nastrój. W lato jeszcze wyjdę na rower, zajmę się czymś, a jesienią i zimą wieczory spędzam tylko w domu i ratuję się rękodziełem. Trzeba sobie jakoś radzić...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam jesień, ale ja jestem z tych, które kochają się w chłodnej pogodzie, w grubych swetrach i deszczu dudniącym o szyby - kawa i herbata lepiej smakują, książki przyjemniej się czyta i nie ma się poczucia, że trzeba gdzieś wyjść, bo przecież trzeba korzystać z pogody! :D #domatorka

    Ale doskonale potrafię zrozumieć tęsknotę za słońce i ciepłem :)
    Niech wrzesień będzie dla nas dobry!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubie jesieni bo 'tak', ogólnie dołuje mnie pogoda, zimno i w ogóle ta szarość. Wole wiosnę, ale nie lato. Upały też są złe.. także jak widać - człowiekowi ciężko dogodzić. Za to w jesieni uwielbiam kolory i ten klimat taki typowo zbliżających się świąt, które lubie.. których nie spędzę z rodziną :C

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesień jest ładną porą roku, pod warunkiem że nie pada deszcz cały czas. Lubię złotą jesień, pełną kolorowych liści i jesiennego słoneczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie kawa jakoś mocniej pachnie jesienią <3
    Dodałam Cię na IG :) Liczę na przyjęcie :)
    pozdrawiam!
    ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
  7. Z miesiąca na miesiąc czas coraz szybciej leci. Oby pogoda u Ciebie się poprawiła, u mnie na szczęście od września jest cieplej niż bywało w sierpniu wiec atmosfera szaleje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Upały są złe, ale ciągły deszcz też najlepszy nie jest. Chcę złotą jesień! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podpisuję się obiema rękami. Uwielbiam! Za świece, książki pod kocem, spacery pod parasolem w deszczu, burzę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już też miałam dosyć tych upałów. Lubię jesień i jej uroki, zarówno słońce jak i deszcz. Nie mogę się doczekać aż piękne kolorowe liście będą spadać - idealna okazja do zdjęć :D też czekam na odpowiednią chwilę żeby wyruszyć w plener z aparatem :D Kurcze, teraz tak sobie myślę, szkoda, że jesteście tak daleko! zrobiłabym Wam sesję rodzinną :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie wczoraj wróciłam od siostry, po bardzo długim weekendzie. Jestem wykończona. W poniedziałek był szczyt kulminacyjny ich domowego "zajobstwa" (jak ja lubię to nazywać). Najpierw "skurwiksa" dostała moja siostra, bo się stresowała pierwszym dniem w szkole Zosieńki, później Zosię coś opętało i nie było sposobu żeby ją ujarzmić, a jak Zosia przestała, to Tymek zaczął płakać, bo na coś pokazywał paluszkiem, ale pytając "to chcesz", wszystko było na nie. A jak dzieci i siostra się uspokoili, to zaczął szaleć pies... Jedynie ja ze szwagrem jeszcze jako tako ogarnialiśmy rzeczywistość. Byłam tak zmęczona tym całym chaosem, że jak przyłożyłam głowę do poduszki, to zasnęłam migusiem. Także, wierz mi, naprawdę Cię rozumiem kiedy mówisz, że bywa u Ciebie ciężko.
    Co do jesieni... lubię, za kolory, ale wolę wiosnę, kiedy wszystko zaczyna się zielenić. Ten widok zawsze napawa mnie ogromną nadzieją. Jesień zaś, choć barwna, to mnie dołuje... Dla mnie zawsze okres jesienno - zimowy jest okrutnie ciężki.

    OdpowiedzUsuń
  12. aj, ja staram się nie narzekać ;) ale za "niezłotą" jesienią nie przepadam :P póki jest słonecznie albo chociaż bez deszczu to ją lubię ;) życzę Ci więcej czasu na to, co lubisz ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest inne podejście do jesieni. Ale chyba ściągnę je od Ciebie. Tak, mogę narzekać ile wlezie i zwalę to na pogodę. Będę objadać się słodkościami i zwalę na pogodę :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię siedzieć w domu, gdy pada deszcz, gorzej jak trzeba wyjść ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam lato. Nawet upały mi nie przeszkadzają. Niestety. U mnie pogoda nad morzem była koszmarna i chyba tylko przez tydzień było słońce. A tak to tylko deszcz, deszcz, deszcz...
    Jesienią lubię te kolory. Czasem lubię też posiedzieć pod kocem, napić się herbaty i pooglądać seriale. Ale nie za dużo. Bo czuję wtedy straszną melancholię...
    Oby Lenka była grzeczna i nie dawała już takich koncertów! No i obyś mogła udać się na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też czekam na pogodę i możliwość uwiecznienia jesieni na zdjęciach! :) Dobrego września życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziś Twoje prośby chyba zostały wysłuchane - takie piękne Słońce za oknem!

    OdpowiedzUsuń
  18. Też lubię jesień, ale jednak bardziej mi pasuje, gdy nadchodzi tak stopniowo :D Po przejściu z wysokich temperatur na te o kilkanaście stopni niższe, doznałam szoku termicznego :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lato jest u mnie na ostatnim pierwszym miejscu w lubieniu pór roku ;) Najpierw jest wiosna, później jesień, zima no i lato. Nienawidzę się pocić! Aż mnie trzęsie na samą myśl ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam jesień! Nie wiem dlaczego ludzie narzekają na tą pluchę. Mi to odpowiada, bo wieczory mogę spędzać w domu z kubkiem gorącej herbaty <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Gorące lato bywa męczące, ale ja się cieszę, że je mamy w ogóle :)
    A jesień... jest niezwykła. Może jak jest za zimna to daje powody do marudzenia, ale ma coś w sobie. Też lubię jesień.
    Jesienne zdjęcia zawsze wzbudzają we mnie zachwyt, a więc mam nadzieję, że pogoda się u was poprawi i zrobisz kilka zdjęć :)


    OdpowiedzUsuń
  22. Mam podobnie jeśli chodzi o siedzenie w domu i deszcz za oknem! Wtedy najlepiej czyta mi się książki, a jak mam pod ręką jeszcze gorącą herbatę czy kakao to jestem w niebie :)

    OdpowiedzUsuń